Włoski futbol w najlepszym wydaniu
Krzysztof Edward Borowski

Czasami łapię się na fuorigioco, innym razem zarządzam catenaccio. W głowie jednak zawsze mam jedno - calcio.
Po godzinach staję się lisem taktyki w Football Managerze i jako Enrico Palazzo szturmuję Serie A zespołem Verony.


N@pisz do mnie k.e.borowski [at] gmail.com
RSS Subskrybuj kanał RSS wpisów
RSS Subskrybuj kanał RSS komentarzy

Zainteresowała Cię jakaś sprawa? Chcesz się dowiedzieć więcej na ten temat? Zaproponuj stworzenie notki!
Wyślij na mój adres e-mail propozycję tematu wraz z jego opisem, a być może wkrótce ukaże się on na blogu Fuorigioco!

? Copyright 2009 by K. E. Borowski

Głosuj na Blog Roku
Krzysztof Edward Borowski

Blogi Sportowe
statystyka
Blog > Komentarze do wpisu

Kogo kochają Brazylijczycy

Może i przyszedł dla Milanu czas posuchy, może mało kto, poza samymi kibicami, upatruje w Rossonerich realnego zagrożenia dla Interu w walce o tytuł mistrzowski, ale jedno jest pewne: za oceanem bije na głowę wszystkie kluby świata. Konkretnie w Brazylii.

Alexandre Rodrigues da Silva »Pato«

Według badań przeprowadzonych przez brazylijski oddział TNS Sport, klub z Via Turati ma najwięcej sprzymierzeńców w Kraju Kawy, bo aż 16,04%. O piłkarskie sympatie zapytano 7 205 Brazylijczyków, a Milan okazał się bezkonkurencyjny, zostawiając w tyle takie firmy, jak Real Madryt czy Manchester United. Na nic zdała się także brazylijska kolonia w Interze, przewyższająca liczebnie tę zza miedzy - Nerazzurri w tym zestawieniu musieli się zadowolić piątą lokatą, a trzeci i ostatni reprezentant Serie A - Juventus - uplasował się na ósmej pozycji.

Spośród najpopularniejszej dziesiątki (pełna lista poniżej) nie ma wątpliwości, że to właśnie w barwach Rossonerich występowali światowej klasy Brazylijczycy, którzy stanowili o sile i obliczu nie tylko Milanu, ale i reprezentacji Canarinhos. By wspomnieć chociażby o Cafu, Emersonie, Didzie czy Ronaldo (wg rankingu TNS Sport, jest ciągle najpopularniejszym piłkarzem w kraju), którzy pisali ostatnią dekadę piłkarskiej historii klubu; nowsze dzieje to oczywiście Kaká, Pato, Ronaldinho i Thiago Silva. Nie można przy tej okazji zapomnieć o Leonardo, który w rodzinnym kraju cieszy się niezmiennie dużą estymą. Tajemnicą poliszynela są z kolei przyszłe ruchy transferowe - zdaniem niektórych mediów francuskich, już za kilka miesięcy na San Siro zawita następca Cafu, Rafinha. A niektóre włoskie portale przebąkują o możliwej wymianie Ronaldinho - Robinho...

Dyrektor brazylijskiego oddziały, César Gualdani, sugeruje jednak, że panowanie Milanu może wkrótce dobiegnąć końca. Największym zagrożeniem dla jego popularności jest, jak nietrudno się domyślić, Real Madryt z ostatnimi transferami Kaki i Cristiana Ronalda. Obu trudno odmówić i talentu, i medialności, co, zdaniem Gualdaniego, może przysporzyć Królewskim wielu fanów.

Na razie Brazylijczycy kochają Milan. Miłość to odwzajemniona, bo Milan niezmiennie lokuje swoje uczucia w zawodnikach z Kraju Kawy i, najczęściej, jest to uczucie odwzajemnione. Moment, kiedy z Via Turati odejdzie ostatni z nich, będzie końcem pewnej epoki.

---

Lista dziesięciu najpopularniejszych klubów piłkarskich spoza Brazylii:

1. AC Milan (16,04%)

2. FC Barcelona (12,42%)

3. Manchester United (7,86%)

4. Real Madryt (6,84%)

5. Inter Mediolan (2,15%)

6. Chelsea Londyn (1,53%)

7. Boca Juniors (0,74%)

8. Liverpool FC (0,61%)

9. Juventus Turyn (0,49%)

10. Arsenal Londyn (0,43%)

[Fot. www.goal.com]

niedziela, 20 września 2009, martin_palermo

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do notki: